PŚ w Wiśle: Domen Prevc z dubletem! Życiowy wynik Tomasiaka

fot. fis-ski.com
Domen Prevc zdominował weekend Pucharu Świata w Wiśle. Słoweniec po sobotnim triumfie ponownie stanął na najwyższym stopniu podium, wygrywając niedzielny konkurs na Skoczni im. Adama Małysza (HS134). Skoki na 137 oraz 132 metry dały mu nie tylko kolejne zwycięstwo,
lecz także prowadzenie w klasyfikacji generalnej całego cyklu. Podium uzupełnili Ryoyu Kobayashi
oraz Philipp Raimund. Wspaniale zaprezentował się również Kacper Tomasiak, który osiągnął najlepszy wynik w karierze – piąte miejsce. W drugiej serii wystąpiło aż pięciu Biało-Czerwonych.

Pierwsza seria: Kobayashi otwiera, Polacy w czołówce

Niedzielny konkurs rozpoczął się o 14:25. Liderem po pierwszym skoku został Ryoyu Kobayashi, który osiągnął 130,5 metra. Na świetnej, drugiej pozycji znalazł się Piotr Żyła po próbie na 129,5 metra. Tuż za nimi plasował się Philipp Raimund, lądując na 131,5 metrze.

Najdłuższy skok serii oddał Domen Prevc – 137 metrów – jednak niższe noty od sędziów sprawiły,
że na półmetku zajmował czwarte miejsce. W znakomitej dyspozycji był również Kacper Tomasiak, który ze skokiem 129,5 metra tracił zaledwie punkt do podium.

W najlepszej dziesiątce znaleźli się także Ren Nikaido, Władimir Zografski, Naoki Nakamura, Felix Hoffmann i Anže Lanišek.

Do finału awansowali również:

15. Maciej Kot – 127,5 m

22. Kamil Stoch – 120,5 m

28. Paweł Wąsek – 119,5 m

Aleksander Zniszczoł zakończył występ na 39. miejscu, a Klemens Joniak na 46. Alex Insam został zdyskwalifikowany za niedozwolony kombinezon.

Druga seria: show Prevca i historyczny dzień Tomasiaka

W drugiej części konkursu Domen Prevc pokazał pełnię możliwości. Lot na 132 metry pozwolił mu odrobić straty z pierwszej serii i o 0,9 punktu wyprzedzić Ryoyu Kobayashiego. Philipp Raimund utrzymał trzecie miejsce, choć mocno naciskał go Ren Nikaido (130,5 m).

Najwięcej radości polskim kibicom dał jednak Kacper Tomasiak, który po skoku na 125 metrów zakończył zawody na fenomenalnym, piątym miejscu. To najlepszy rezultat młodego Polaka w zawodach elity.

Piotr Żyła wylądował na tej samej odległości, co Tomasiak, ale łączna nota dała mu siódmą pozycję. Obu Biało-Czerwonych rozdzielił świetnie dysponowany tego dnia Władimir Zografski.

W pierwszej dziesiątce znaleźli się również Anže Lanišek i Felix Hoffmann, którzy podzielili dziewiątą lokatę, a także Valentin Foubert, który przypieczętował udany konkurs skokiem na 128 metrów.

Pozostali Polacy:

14. Maciej Kot – 124 m (pierwszy raz od marca 2018 roku w TOP 15!)

25. Paweł Wąsek – 123 m

28. Kamil Stoch – 120,5 m

Dobry występ Polaków

Po blisko dwóch latach przerwy aż dwóch Biało-Czerwonych znalazło się jednocześnie w czołowej dziesiątce. Ostatni raz taka sytuacja miała miejsce 23 marca 2023 roku w Planicy, gdy Aleksander Zniszczoł był trzeci, a Piotr Żyła piąty.

Puchar Świata: Prevc nowym liderem

Zwycięstwo w Wiśle sprawiło, że Domen Prevc objął prowadzenie w klasyfikacji generalnej PŚ. Słoweniec ma teraz 470 punktów i wyprzedza:

Domen Prevc – 470 pkt

Anže Lanišek – 438 pkt

Ryoyu Kobayashi – 406 pkt

Najwyżej sklasyfikowanym Polakiem jest Kacper Tomasiak – 14. miejsce i 124 punkty.

W Pucharze Narodów prowadzą Austriacy (1337 pkt), przed Słoweńcami (1197 pkt) i Japończykami (1028 pkt). Polacy awansowali na piątą pozycję i mają 403 punkty.

Co dalej? Kierunek – Klingenthal

Kolejne zawody odbędą się już za tydzień – 13 i 14 grudnia – na dużej skoczni Vogtland Arena (HS140) w Klingenthal, gdzie zobaczymy zarówno mężczyzn, jak i kobiety.

PHOTOBUCKET
Źródło: inf. własna
Sylwia Graczyk