Sezon Puchar Świata w skokach narciarskich 2025/2026 zakończył się w wielkim stylu na słoweńskiej Letalnicy, największej skoczni Świata. Finałowy konkurs dostarczył kibicom nie tylko emocjonujących lotów, ale także wzruszających momentów pożegnań i symbolicznych końców pewnych etapów w karierach legendarnych zawodników.
Marius Lindvik wraca na szczyt
Największą gwiazdą finału okazał się Marius Lindvik. Norweg po czterech latach od swojego ostatniego zwycięstwa ponownie triumfował w zawodach Pucharu Świata. W Planicy oddał dwa znakomite skoki – 238,5 oraz 231 metrów – co pozwoliło mu pewnie stanąć na najwyższym stopniu podium. Lindvik popisał się nie tylko odległością, ale także równą i efektowną techniką, co w konkursie na Letalnicy, gdzie warunki potrafią się zmieniać co chwilę, jest kluczowe.
Tuż za nim uplasował się Domen Prevc, który mimo że nie zwyciężył w ostatnim konkursie, zakończył sezon z kompletem sukcesów. Prevc zdobył Kryształową Kulę za zwycięstwo w klasyfikacji generalnej, a także obronił Małą Kryształową Kulę w lotach narciarskich. To pokazuje, jak stabilny i dominujący był w całym sezonie. Trzecie miejsce zajął Johann André Forfang, który również zaprezentował solidną formę w Planicy, utrzymując się w czołówce od pierwszej serii.
Pożegnanie legend: Kamil Stoch i Manuel Fettner
Finałowy konkurs to nie tylko sportowa rywalizacja – to także czas refleksji i pożegnań. Najbardziej wzruszającym momentem była symboliczna ostatnia próba Kamil Stoch. Trzykrotny mistrz olimpijski zakończył swoją bogatą karierę skoków narciarskich skokiem na 190 metrów, startując z 14. belki. Tuż po lądowaniu przeszedł przez szpaler stworzony przez kolegów z reprezentacji i został uhonorowany przez działaczy oraz kibiców, którzy od lat podziwiali jego osiągnięcia. Stoch zakończył konkurs na trzydziestej pozycji, ale tego dnia wynik był sprawą drugorzędną – najważniejsze były emocje i hołd oddany legendzie polskich skoków.
Podobnie pożegnał się ze sportem Manuel Fettner, który w finale oddał solidny skok na 230 metrów i zakończył swoją karierę w czołowej dziesiątce konkursu. Symboliczne zakończenie miało także znaczenie trenerskie – Stefan Horngacher, prowadzący reprezentację Niemiec, po raz ostatni dał sygnał startowy swoim zawodnikom.
Polacy w cieniu rywali
Sezon 2025/2026 okazał się trudny dla polskich skoczków. Biało-Czerwoni zakończyli go bez ani jednego miejsca na podium w konkursach indywidualnych, co zdarzyło się w XXI wieku dopiero po raz trzeci. W klasyfikacji generalnej najwyżej sklasyfikowany został Kacper Tomasiak – 23. miejsce, a trzydziesty pierwszy był Kamil Stoch. W klasyfikacji lotów narciarskich najlepszy z Polaków, Piotr Żyła, zajął 28. pozycję.
Finał sezonu pełen emocji
Pierwsza seria konkursu w Planicy rozpoczęła się o 10:00 z 10. belki startowej. W trakcie serii sędziowie zmieniali rozbieg kilka razy, co pokazało, jak kapryśne były warunki wietrzne na Letalnicy. Po pierwszej rundzie liderem był Lindvik (238,5 m), drugie miejsce zajmował Johann André Forfang (232,5 m), a trzeci był Domen Prevc, który jedyny w pierwszej serii przekroczył 240 metrów.
Seria finałowa była już bardziej symboliczna – emocje mieszały się ze sportową rywalizacją. Najważniejsze skoki oddali Lindvik, Prevc, Forfang, ale i Stoch, który pożegnał się ze skokami, oraz Fettner. Lindvik ostatecznie wygrał konkurs, powstrzymując Prevca przed zdobyciem swojego 15. zwycięstwa w sezonie, które mogłoby wyrównać rekord Petera Prevca sprzed 10 lat.
Planica 7 i klasyfikacja Pucharu Świata
W cyklu Planica 7 triumfował Domen Prevc, który w siedmiu ocenianych próbach zdobył 1525,6 punktu. Drugie miejsce zajął Marius Lindvik, a trzeci był Daniel Tschofenig. W klasyfikacji Pucharu Narodów najlepsi okazali się Austriacy, wyraźnie wyprzedzając Słoweńców i Japończyków. Polska reprezentacja zakończyła sezon na szóstej pozycji, co pokazuje, że choć indywidualne sukcesy nie przyszły, drużyna wciąż znajduje się w ścisłej światowej czołówce.
Zakończenie sezonu i perspektywy
Sezon 2025/2026 w Pucharze Świata dobiegł końca, ale dla niektórych zawodników zimowe emocje jeszcze się nie skończyły – już 1 kwietnia na Wielkiej Krokwi odbędzie się ostatnia impreza pokazowa Red Bull Skoki w Punkt. Finał w Planicy pokazał jednak, że skoki narciarskie to nie tylko sport, ale też historia, emocje i pożegnania – miejsce, gdzie nawet najwybitniejsi mistrzowie żegnają się w pełnym szacunku blasku reflektorów i uwielbieniu kibiców.